Autopromocja

Suchodolska: Fiskus ustali, czy żyjesz w konkubinacie, czy nie. I wyciągnie z tego konsekwencje

7 listopada 2011

Bycie w konkubinacie oznacza bowiem, że nie jest się rodzicem samotnie wychowującym dziecko, a więc nie jest się także uprawnionym do ulgi w PIT.

Stuk, puk, proszę otwierać, urząd skarbowy – za oknem było jeszcze ciemno, kiedy łomotanie do drzwi postawiło wszystkich w domu na nogi. – Bo wyważymy drzwi – głos na klatce schodowej stawał się coraz bardziej zniecierpliwiony. Kiedy droga do mieszkania wreszcie stanęła otworem, dwóch rosłych funkcjonariuszy skarbówki szybko zlustrowało sypialnię – czy aby nie ma tam jakiegoś mężczyzny. A potem zażądało, by wskazać im drogę do łazienki. Tam zaczęli liczyć szczoteczki do zębów i uważnie przyglądać się maszynkom do golenia. – Czy ta aby nie jest męska? – spytał jeden tonem potępienia. Główna lokatorka mieszkania, 27-letnia Anna Z., matka samotnie wychowująca dwójkę nieletnich dzieci (jak zadeklarowała w zeznaniu podatkowym, bezczelnie uszczuplając tym samym wpływy do budżetu państwa), spłonęła rumieńcem i spuściła oczy. – To nie tak, jak panowie myślą...

Ten obrazek to oczywiście wytwór mojej imaginacji. Ale łatwo sobie wyobrazić, że taki bądź podobny scenariusz może się ziścić. Już teraz osoby samotnie wychowujące dzieci wzywane są przed oblicze pracowników skarbówki i muszą udowadniać, że są nimi faktycznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.