Importerzy, którzy sprowadzają do Polski towary, często dokonują tłumaczeń dokumentów, dzięki którym mają pewność, co kupują. Takich tłumaczeń sporządzonych na handlowe potrzeby nie można przedstawić polskiej służbie celnej, która uznaje tylko urzędowe tłumaczenie na język polski zagranicznych dokumentów.
Urzędowo poświadczonych tłumaczeń mogą żądać też celnicy w kraju, do którego wywożony jest towar lub z którego jest przywożony. Koszt sporządzenia tłumaczeń przysięgłych podnosi koszty prowadzenia działalności.
Służba celna ma prawo kontrolować zarówno towary na przejściach granicznych podczas odprawy celnej, jak również później po tym, jak zostały dopuszczone do obrotu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.