Wywiad Skarbowy patrzy nam na ręce, a nikt go nie kontroluje

13 listopada 2012

Nikt w parlamencie nie nadzoruje specsłużby generalnego inspektora kontroli skarbowej. Sprawozdania z jej działalności trafiają do tajnych kancelarii w Sejmie i Senacie, ale regulamin nie przewiduje ich zatwierdzania.

Wiceminister finansów i zarazem generalny inspektor kontroli skarbowej (GIKS), któremu podlega Wywiad Skarbowy, czyli najbardziej tajna część jego urzędu, mająca największe w państwie uprawnienia do inwigilowania obywateli, może napisać w corocznym sprawozdaniu ze swojej działalności, co chce. Nie musi się lękać, że ktoś to zweryfikuje i zakwestionuje.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.