Siatkarz nie odliczy garnituru od podatku w ramach działalnosci gospodarczej

złotówki, pieniądze
Zarówno izba skarbowa, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przyznały jednak rację UKSShutterStock
31 lipca 2015

Sportowiec prowadzący działalność gospodarczą i świadczący usługi reklamowe może rozliczać wydatki na promocję swoich kontrahentów, lecz nie na zaspokojenie swoich potrzeb. Tak orzekł rzeszowski WSA.

Chodziło o siatkarza grającego w latach 2009–2010 w jednej z czołowych drużyn kraju (aktualny mistrz Polski). Mężczyzna prowadził działalność gospodarczą. W jej ramach rozliczał zarówno wynagrodzenie za usługi sportowe, jak i reklamowe. Pieniądze dostawał nie tylko od klubu, lecz także od Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Urząd kontroli skarbowej uznał, że sportowiec zaniżył podatek do zapłaty za lata 2009–2010. Zdaniem urzędników wiele wydatków niesłusznie uwzględnił w kosztach podatkowych. Chodziło m.in. o zakup garnituru, koszuli i innej odzieży, organizację gry w paintball, wyjazdy, które mężczyzna określał jako służbowe, czy produkcję materiałów multimedialnych na potrzeby prowadzonego przez niego portalu. Fiskus uznał, że tylko w ciągu dwóch lat siatkarz zawyżył koszty podatkowe o około 240 tys. zł.

Pozostało 67% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.