Biała lista VAT, czyli księgowi w roli detektywa

Po pojawieniu się białej listy podatników VAT testowaniu poddawane jest nie tylko działanie interface’u API. Firmy także ręcznie wyszukują na białej liście kontrahentów. Dziś pokazujemy, jak to wygląda w praktyce. Aby lepiej zobrazować całość zagadnienia, rozpatrzmy przykładowy przebieg procesu płatności w firmie średniej wielkości.
vatShutterStock
16 września 2019

Po pojawieniu się białej listy podatników VAT testowaniu poddawane jest nie tylko działanie interface’u API. Firmy także ręcznie wyszukują na białej liście kontrahentów. Dziś pokazujemy, jak to wygląda w praktyce. Aby lepiej zobrazować całość zagadnienia, rozpatrzmy przykładowy przebieg procesu płatności w firmie średniej wielkości.

W 2020 r. przedsiębiorca będzie miał problem z udowodnieniem, że z właściwą datą znalazł podmiot na białej liście. Z nowych przepisów jasno wynika, że przez właściwą datę należy rozumieć datę zlecania. Czyli jest to data podpisania polecenia przelewu, a nie data wpisania do systemu bankowego czy też zejścia pieniędzy z rachunku bankowego. Kłopot polega na tym, że nie ma jej nigdzie w systemach finansowo-księgowych i brakuje jej też na wyciągach bankowych. Wyjątkiem jest NBP, ale w nim rachunki prowadzą tylko podmioty państwowe. Czy jest na to rada? Jedynie zmiana w systemach bankowych albo zmiana prawa.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.