Split payment: Nowa metoda rozliczania VAT może być drogą najeżoną pułapkami

vat
Split payment zyskał na znaczeniu po przyjściu do resortu pod koniec ubiegłego roku Pawła Gruzy, który został wiceministrem odpowiedzialnym za poprawę ściągalności podatkówShutterStock
18 stycznia 2017

.Nowa metoda rozliczania podatku od towarów i usług może być drogą najeżoną pułapkami.

Ministerstwo Finansów pracuje nad wprowadzeniem split payment – metody rozliczania VAT, w której kupujący towar będzie dzielił płatność na dwie części: kwotę netto, którą zapłaci sprzedawcy, i VAT, który przeleje na rachunek w urzędzie skarbowym. Resort jest jeszcze w fazie analiz, ale jego przedstawiciele chcą, by rozwiązanie weszło w życie najpóźniej w przyszłym roku. Oceniają, że może to być skuteczny sposób na poprawę ściągalności w VAT. Pomysł nie jest nowy. Dyskusje w resorcie prowadzono jeszcze w poprzedniej kadencji, ale koncepcja nie przebiła się jako trudna do zrealizowania. Jej fanów nie było też w pierwszym kierownictwie MF już w rządzie PiS. Uznało ono, że lepiej będzie zainwestować w poprawę analityki i lepsze typowanie do kontroli. Narzędziem miał być centralny rejestr faktur.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png