.Nowa metoda rozliczania podatku od towarów i usług może być drogą najeżoną pułapkami.
Ministerstwo Finansów pracuje nad wprowadzeniem split payment – metody rozliczania VAT, w której kupujący towar będzie dzielił płatność na dwie części: kwotę netto, którą zapłaci sprzedawcy, i VAT, który przeleje na rachunek w urzędzie skarbowym. Resort jest jeszcze w fazie analiz, ale jego przedstawiciele chcą, by rozwiązanie weszło w życie najpóźniej w przyszłym roku. Oceniają, że może to być skuteczny sposób na poprawę ściągalności w VAT. Pomysł nie jest nowy. Dyskusje w resorcie prowadzono jeszcze w poprzedniej kadencji, ale koncepcja nie przebiła się jako trudna do zrealizowania. Jej fanów nie było też w pierwszym kierownictwie MF już w rządzie PiS. Uznało ono, że lepiej będzie zainwestować w poprawę analityki i lepsze typowanie do kontroli. Narzędziem miał być centralny rejestr faktur.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.