Musi być porozumienie ojca i matki, gdy oboje uwzględniają ulgę prorodzinną. Gdy jedno z nich nie skorzystało z ulgi, drugie ma prawo odliczyć całość kwoty. Urzędy skarbowe nie powinny ingerować w wewnętrzne sprawy rodziców.
Podatnik niemieszkający z dzieckiem, ale posiadający władzę rodzicielską, a zatem uprawniony do ulgi prorodzinnej odliczył w PIT za 2010 rok jej pełną kwotę. Matka dziecka z ulgi nie korzystała, bo nie osiągnęła dochodu. Twierdzi jednak, że ponieważ nie wyraziła zgody na odliczenie przez ojca dziecka, nie miał on prawa pomniejszyć swojego podatku o całą kwotę ulgi. W konsekwencji podatnika skontrolował urząd skarbowy.
Z podobnymi problemami boryka się wielu rodziców, którzy nie wiedzą, jak rozliczać ulgę prorodzinną, w sytuacji gdy nie mieszkają ze sobą (został orzeczony rozwód lub separacja bądź też nigdy nie łączył ich związek małżeński), lecz obojgu przysługuje władza rodzicielska względem dziecka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.