Dewastacja to nie zrujnowanie, więc podatek od nieruchomości musi być wysoki

Podatki
PodatkiShutterStock
7 sierpnia 2013

Od zniszczonego budynku, który jednak nadaje się do remontu, przedsiębiorca zapłaci podatek od nieruchomości według najwyższej stawki.

Spółka posiada grunty, budynki i budowle. Nie ma do nich jednak dojazdu. Dodatkowo budynki są zdewastowane i pozbawione mediów: kanalizacji, wody, prądu. Dlatego firma uznała, że nie nadają się do prowadzenia działalności, nie wprowadziła ich do ewidencji środków trwałych i nie wykazała do opodatkowania. Nie ma jednak dokumentacji wydanej przez organy budowlane, która by zaświadczała o złym stanie obiektów, nie występowała też o zgodę na ich wyburzenie.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.