1 kwietnia wchodzą w życie kolejne zmiany w ustawie o VAT, nie pierwsze w tym roku i nie ostatnie w perspektywie najbliższych miesięcy. Jednak na razie jedyne, które dotyczą stawek podatku. Wyżej opodatkowane mają być między innymi wyroby rękodzieła ludowego czy napoje z kawy albo herbaty z dodatkiem mleka (poprawnie rzecz ujmując: zawierające tłuszcz mlekowy i wykorzystujące napar z kawy lub herbaty).
Stawka rośnie z 8 do 23 proc. Branża załamuje ręce, konsumenci muszą się liczyć z podwyżką cen. A Ministerstwu Finansów znów się pewnie dostanie z różnych stron za łupienie podatników. Z tezą o łupieniu nie będę dyskutował. Musiałaby to być bowiem dyskusja wielowątkowa. W przypadku napojów z dodatkiem kawy można tylko wspomnieć, że nowelizacja raczej rozstrzyga wątpliwość, niż zmienia jednoznaczne i korzystne przepisy. Fiskus, gdyby chciał, mógłby się upierać, że i wcześniej należało odprowadzać 23-proc. podatek. Tyle dobrego, że się nie upiera.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.