Autopromocja

Od lipca trudniej będzie kupić węgiel bez akcyzy. Kłopot może być też z rozliczaniem zapasów

węgiel kamienny, surowce
Nietrudno natomiast przewidzieć, że część podmiotów, które utracą zwolnienie, zwłaszcza spółdzielnie mieszkaniowe, będzie chciała koszty tych zmian przerzucić na klientówShutterStock
7 kwietnia 2017

 Aby kupić węgiel do celów opałowych bez akcyzy, firma musi spełnić jeden z dwóch warunków. Albo jest zakładem energochłonnym, albo wdrożyła jeden z pięciu systemów proekologicznych. Ale tak będzie tylko do końca czerwca.

Komisja Europejska zakwestionowała bowiem nasze regulacje, uznając, że zakres zwolnienia jest zbyt szeroki wobec unijnej dyrektywy. Zagroziła, że jeśli Polska nie zmieni przepisów, narazi się na kary finansowe. Resort finansów szybko zdecydował się na zmiany i zaproponował, aby oba dzisiejsze warunki połączyć w jeden. Tak więc od lipca zaczną obowiązywać nowe – zaostrzone kryteria zwolnienia.

Z preferencji skorzystają tylko ci, którzy są zakładem energochłonnym, a ponadto wdrożyli jeden z pięciu systemów mających na celu ochronę środowiska bądź podwyższenie efektywności energetycznej. Co ta zmiana oznacza w praktyce? Mniej podmiotów uprawnionych do korzystania ze zwolnienia. Z jednej strony, stracą małe i średnie podmioty, które są dość energochłonne, jednak nie przekroczą wymaganego 10-proc. udziału zakupu wyrobów węglowych w wartości produkcji sprzedanej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.