Jedlak: Fiskalizm, złota rybka i bajki

Krzysztof Jedlak
Krzysztof JedlakDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
17 sierpnia 2015

Parlamentarzyści przypominają ostatnio Charliego Chaplina dokręcającego śrubki w filmie „Dzisiejsze czasy”. Z ich taśmy produkcyjnej w imponującym tempie schodzą nowe pomysły, projekty i ustawy. Zapewne zeszłoroczny rekord ilości (np. mierzonej liczbą stron) wytworzonego w Polsce prawa zostanie pobity.

To jasne, że postanowili na koniec kadencji – szkoda trochę, że zwlekali tak długo – uczynić świat lepszym i piękniejszym, a kraj i obywateli bez porównania bogatszymi niż choćby rok czy miesiąc temu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.