Parlamentarzyści przypominają ostatnio Charliego Chaplina dokręcającego śrubki w filmie „Dzisiejsze czasy”. Z ich taśmy produkcyjnej w imponującym tempie schodzą nowe pomysły, projekty i ustawy. Zapewne zeszłoroczny rekord ilości (np. mierzonej liczbą stron) wytworzonego w Polsce prawa zostanie pobity.
To jasne, że postanowili na koniec kadencji – szkoda trochę, że zwlekali tak długo – uczynić świat lepszym i piękniejszym, a kraj i obywateli bez porównania bogatszymi niż choćby rok czy miesiąc temu.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.