Autopromocja

Hiszpania wprowadzi podatek od milionerów

23 czerwca 2010

W związku z kryzysem hiszpański premier Zapatero chce wprowadzić nowy podatek nakładany na najbogatszych obywateli Hiszpanii. Zdaniem ekspertów przyniesie to tylko efekty propagandowe.

Nowy podatek w Hiszpanii dotyczyłby wąskiej grupy osób, które dysponują ogromnymi środkami finansowymi. Miałoby go płacić zaledwie 0,01 proc. ludności kraju (czyli około 4,6 tys. osób). Co ciekawe, nowy podatek ma mieć charakter tymczasowy i jak zapewnia hiszpański rząd, zostanie zniesiony w momencie, gdy Hiszpania wyjdzie z kryzysu. Tyle że zdaniem ekspertów, takie działania są chybione i przynoszą skutki odwrotne od zamierzonych. Wszystko za sprawą możliwości, jakie daje międzynarodowe planowanie podatkowe, czyli optymalizacja obciążeń publicznoprawnych z uwzględnieniem przepisów międzynarodowego prawa podatkowego. Wystarczy skorzystać z preferencji, jakie dają oazy podatkowe, by hiszpańskiego podatku dla bogaczy uniknąć.

– Konsekwencją takiej decyzji będzie ucieczka tych obywateli z hiszpańskiego systemu podatkowego przez zmianę rezydencji podatkowej. Zwyczajnie wybiorą oni bardziej przyjazne podatkowo kraje – tłumaczy Krzysztof Ścipień, doradca podatkowy w BDO (biuro w Katowicach). Daleko szukać nie muszą. Hiszpanie mogą stać się np. rezydentami Cypru, który mimo że jest rajem podatkowym, nie jest uznawany zgodnie z prawem międzynarodowym za kraj stosujący szkodliwą konkurencję podatkową.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.