W związku z kryzysem hiszpański premier Zapatero chce wprowadzić nowy podatek nakładany na najbogatszych obywateli Hiszpanii. Zdaniem ekspertów przyniesie to tylko efekty propagandowe.
Nowy podatek w Hiszpanii dotyczyłby wąskiej grupy osób, które dysponują ogromnymi środkami finansowymi. Miałoby go płacić zaledwie 0,01 proc. ludności kraju (czyli około 4,6 tys. osób). Co ciekawe, nowy podatek ma mieć charakter tymczasowy i jak zapewnia hiszpański rząd, zostanie zniesiony w momencie, gdy Hiszpania wyjdzie z kryzysu. Tyle że zdaniem ekspertów, takie działania są chybione i przynoszą skutki odwrotne od zamierzonych. Wszystko za sprawą możliwości, jakie daje międzynarodowe planowanie podatkowe, czyli optymalizacja obciążeń publicznoprawnych z uwzględnieniem przepisów międzynarodowego prawa podatkowego. Wystarczy skorzystać z preferencji, jakie dają oazy podatkowe, by hiszpańskiego podatku dla bogaczy uniknąć.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)