Handlowanie nieruchomością między rodzinnymi spółkami należy uznać za transakcje, których zasadniczym celem jest uzyskanie korzyści podatkowej – orzekł WSA w Warszawie.
Sprawa dotyczyła rozliczenia VAT. Chodziło o budynek usługowo-biurowy, który małżeństwo sprzedało za kwotę 30 tys. zł, choć organy podatkowe wyceniły jej wartość rynkową na powyżej 1 mln zł. Pierwszym nabywcą była spółka, w której funkcję prezesa pełniła córka podatników, a swoje udziały (20 proc.) miała w niej druga firma zarządzana w całości przez jednego z małżonków. W tym samym roku nieruchomość była sprzedawana innym podmiotom (funkcje prezesów pełnili w nich m.in. syn małżeństwa i pełnomocnik strony) jeszcze kilka razy, a cena budynku rosła z każdą transakcją, aż osiągnęła wysokość prawie 8 mln zł.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.