Do odliczenia tylko 50 proc. VAT od aut testowych

mężczyzna, auto, samochód
Samochód demonstracyjny z samej definicji nie jest przeznaczony wyłącznie do odsprzedażyShutterStock
8 czerwca 2016

Przedsiębiorca, który nie prowadzi ewidencji przebiegu samochodów demonstracyjnych, nie odejmie 100 proc. podatku naliczonego zapłaconego przy ich zakupie i eksploatacji – orzekł łódzki WSA.

Chodziło o spółkę, która zajmowała się sprzedażą detaliczną pojazdów osobowych. Nabyła ona w celach demonstracyjnych kilkanaście pojazdów, dzięki czemu klienci mogliby wykonywać próbne jazdy. Spółka sądziła, że może odliczyć 100 proc. VAT zapłaconego w cenie wydatków związanych z zakupem i eksploatacją tych aut. W wewnętrznym regulaminie zastrzegła bowiem, że nie mogą być one używane przez handlowców do celów prywatnych. Nie prowadziła ich ewidencji przebiegu, bo uważała, że w świetle art. 86a ust. 5 pkt 1 ustawy o VAT nie jest to konieczne, skoro samochody są przeznaczone wyłącznie do odsprzedaży. Podkreślała, że auta będą wykorzystywane w celach demonstracyjnych maksymalnie przez kilka–kilkanaście miesięcy. Potem będą zawsze przeznaczone jedynie do odsprzedaży.

Pozostało 61% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.