Jedlak: Klauzulą po głowie

Krzysztof Jedlak
Krzysztof Jedlak, szef Gazety PrawnejDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
28 lipca 2014

Jest już konkretny projekt klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Dziś najbardziej kontrowersyjny wydaje się pomysł, aby znowu wprowadzić ją do polskiego prawa. Niewiele mniej kontrowersyjne są i będą (nawet po poprawkach) zapisy, które mają się znaleźć w znowelizowanej ordynacji podatkowej i które będą się składać na ten mechanizm obronny fiskusa.

Jednak to z pierwszą kontrowersją łatwiej się uporać. Podobnie jak wiele innych rozwiązań klauzula nie jest naszym wymysłem. Stosuje ją – z powodzeniem – wiele krajów. A jej cel nie jest wcale tak mglisty, jak twierdzi wielu przedsiębiorców czy ich doradców. Chodzi o to, by forma transakcji – zwłaszcza złożonych, często międzynarodowych – wybrana nie z powodów biznesowych, lecz wyłącznie po to, by uniknąć podatku lub go pomniejszyć, mogła być przez fiskusa zignorowana. Czyli – zgodnie z propozycją MF – żeby można było zastosować opodatkowanie właściwe dla operacji, z którą mielibyśmy do czynienia, gdyby transakcja nie przybrała antypodatkowej formy. Sama idea nie powinna budzić szczególnych emocji: niektórzy ogrywają służby skarbowe, a te próbują się nie dawać.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.