Jędrzejewska: Potrzebny pilnie kurs polskiego

Katarzyna Jędrzejewska
Katarzyna JędrzejewskaDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
14 marca 2016

Złożony w ubiegłym tygodniu przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego projekt rozszerzenia ulgi na badania i rozwój (B+R) przeczy nie tylko regułom legislacji. To przykład absolutnej nieznajomości języka polskiego.

Z ustawy o VAT wynika, że podatnik ma prawo do obniżenia podatku należnego o naliczony lub do zwrotu różnicy na rachunek bankowy. Minister Jarosław Gowin chciał wprowadzić podobny wybór w zakresie obowiązującej od 2016 r. ulgi na badania i rozwój (B+R). Tyle tylko że zamiast prawa do zwrotu zaproponował prawo do... wykazania w zeznaniu kwoty stanowiącej 18 proc. lub 19 proc. (zależnie od stawki PIT i CIT) nieodliczonego odliczenia. W uzasadnieniu napisał, że chodzi o „zwrot gotówkowy”, ale z samego projektu absolutnie nic takiego nie wynika. Jak wół stoi, że podatnik może tylko „wykazać w zeznaniu” kwotę stanowiącą 18 proc. lub 19 proc. nieodliczonego odliczenia.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.