Nie jest prawdą, że podatek od nieruchomości nie pozwala dziś na różnicowanie stawek opodatkowania, chociaż uczciwe trzeba przyznać, że pole manewru nie jest duże.
Prezydent Lubina zamierza zwolnić w przyszłym roku (zapadła już stosowna uchwała rady gminy) budynki mieszkalne z podatku od nieruchomości. Powodem ma być to, że podatek jest niesprawiedliwy, bo w takiej samej wysokości muszą płacić go właściciele nowych apartamentów i rozpadających się ruder. To prawda. Ale sporo w tym także hipokryzji.
Przepisy mówią, że przy określaniu wysokości stawek rada gminy może różnicować ich wysokość, uwzględniając lokalizację, sposób wykorzystywania, rodzaj zabudowy, stan techniczny oraz wiek budynków. Już dziś gminy mogłyby stosować różne stawki podatku tak, by były one wyższe np. dla apartamentów w centrum miasta, a niższe dla mieszkań w blokowiskach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.