W moim małżeństwie rozwód jest coraz bliżej. Próbujemy z mężem poważnie o tym rozmawiać. Wiem, że ma dobre relacje z dziećmi, i nie chciałabym, żeby po naszym rozstaniu było inaczej. Słyszałam, że kodeks rodzinny przewiduje opiekę naprzemienną. Nie możemy jednak porozumieć się w ustaleniach planu wychowawczego, a z tego, co wiem, jest on obowiązkowy. Mąż niezbyt wierzy w możliwość sprawowania wspólnej pieczy – pisze pani Monika. – Czy mogę go zmusić do skorzystania z mediacji – pyta czytelniczka
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje wprost takiej formy sprawowania opieki nad dzieckiem – nie znajdziemy w nim przepisu pozwalającego na naprzemienne zajmowanie się potomkiem. Ale nie ma również takiego zakazu. Można więc z tego wysnuć, że do tej pory też to było możliwe, ale rodzice rzadko z tej możliwości korzystali. Z kolei niespełna rok temu do kodeksu postępowania cywilnego wprowadzono przepis, który umożliwia zamieszkiwanie dziecka z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.