Miasta niewiele robią, aby ściągnąć miliony złotych zaległości podatkowych. Z danych NIK wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat prezydenci miast ściągnęli 38 proc. długów. Połowa upomnień do zapłaty wystawiana jest po przekroczeniu ustawowego terminu.
Skrót artykułu
ANALIZA
Gazeta Prawna dotarła do raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego egzekucji administracyjnej podatków i opłat lokalnych przez prezydentów miast. Chodzi o należności z podatku od nieruchomości, od posiadania psa, opłat targowych, uzdrowiskowych czy parkingowych.
Autopromocja
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.