Polscy naukowcy stworzyli pionierskie narzędzie. Przełom w podejściu do skrolowania social mediów

Uczennica ze smartfonem odrabiająca pracę domową
Higiena cyfrowa to nie tylko czas przed ekranem. Badania naukowców z WUM i UWShutterstock
dzisiaj, 09:49

Dyskusja o szkodliwości technologii zazwyczaj sprowadza się wyłącznie do tego, ile godzin spędzamy z telefonem w dłoni. Polscy badacze z czołowych uczelni postanowili przełamać ten schemat i opracowali innowacyjną Skalę Zachowań Higieny Cyfrowej (DHBS). Narzędzie to dowodzi, że kluczem do ochrony zdrowia jest nie tylko czas, ale przede wszystkim świadomość, stawianie granic i cyberbezpieczeństwo. Przełomowa publikacja trafiła właśnie do renomowanego czasopisma „Journal of Medical Internet Research”.

Polscy naukowcy opracowali narzędzie, które pozwala ocenić, jak często ludzie podejmują zachowania sprzyjające zdrowemu i bezpiecznemu korzystaniu z technologii. Poza czasem spędzanym przed ekranem uwzględnia ono stawianie granic, bezpieczeństwo i sposób korzystania z treści.

Skalę Zachowań Higieny Cyfrowej (Digital Hygiene Behavior Scale, DHBS) stworzyli eksperci z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Uczelni Korczaka - Akademii Nauk Stosowanych, Akademii Humanistycznej w Łodzi i Uniwersytetu Warszawskiego. Artykuł opisujący opracowanie i walidację narzędzia został przyjęty do publikacji w czasopiśmie „Journal of Medical Internet Research”.

Szerokie spojrzenie na profilaktykę cyfrową

Dyskusja o wpływie technologii cyfrowych na zdrowie często sprowadza się do czasu, jaki spędza się na korzystaniu z internetu i platform społecznościowych. Tymczasem higiena cyfrowa to pojęcie znacznie szersze. Obejmuje zachowania, które pomagają świadomie i bezpiecznie korzystać z urządzeń, usług i treści cyfrowych, a jednocześnie ograniczać ich potencjalnie niekorzystny wpływ na zdrowie.

Polscy badacze postanowili stworzyć narzędzie pozwalające mierzyć, jak często ludzie podejmują takie zachowania.

Od 89 pytań do precyzyjnej 17-elementowej skali

Prace nad skalą rozpoczęli w 2022 r. przy okazji pierwszej edycji Ogólnopolskich Badań Higieny Cyfrowej. Początkowo naukowcy przygotowali 89 pytań, które następnie ocenili eksperci. Po kolejnych etapach selekcji oraz badaniu pilotażowym z udziałem 436 osób pozostało 39 pytań.

Tę wersję przetestowano na ogólnopolskiej próbie 1067 dorosłych internautów. Ostatecznie analizy pozwoliły skrócić narzędzie do 17 pytań dotyczących czterech obszarów higieny cyfrowej. Pierwszy obejmuje stawianie granic i kontrolowanie sposobu korzystania z technologii, drugi - zachowania związane z bezpieczeństwem cyfrowym, trzeci - zarządzanie treściami i informacjami, a czwarty - inne zachowania sprzyjające zdrowiu podczas korzystania z technologii.

Niezależna weryfikacja rzetelności i stabilności pomiaru

Tak opracowane narzędzie sprawdzono następnie na drugiej, niezależnej próbie 1000 osób. Badacze oceniali m.in. jego rzetelność, trafność oraz to, czy uzyskane wyniki pozostają stabilne przy ponownym pomiarze.

Największym wyzwaniem było stworzenie narzędzia, które z jednej strony obejmowałoby różne aspekty higieny cyfrowej, a z drugiej pozostawało krótkie i łatwe do zastosowania. Każde pytanie ocenialiśmy nie tylko pod względem statystycznym, lecz także pod kątem jego znaczenia i przydatności - zaznaczył prof. Mariusz Panczyk z Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zastosowanie w nauce, edukacji i praktyce klinicznej

Autorzy liczą, że skala znajdzie zastosowanie zarówno w badaniach naukowych, jak i w praktyce. Może służyć do oceny częstotliwości zachowań związanych z higieną cyfrową, prowadzenia badań populacyjnych, śledzenia zmian w czasie oraz sprawdzania skuteczności działań edukacyjnych i innych interwencji. Opracowano też normy pozwalające interpretować wyniki z uwzględnieniem wieku i płci.

Ważne jest to, co robimy w urządzeniu ekranowym, jak długo to robimy i na ile świadomie, a także to, jakie czynności temu towarzyszą lub z czego z tego powodu rezygnujemy. Zdawanie sobie sprawy z tej złożoności pozwala szerzej i wnikliwiej spojrzeć na sposób korzystania z urządzeń ekranowych, lepiej go rozumieć i poszukiwać skutecznych rozwiązań chroniących zdrowie - powiedziała dr hab. Magdalena Woynarowska z Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.