E-zwolnienie, e-skierowanie, e-recepta – powoli pojawiają się kolejne rozwiązania, które mają doprowadzić do cyfryzacji całego systemu.
Rozpoczęty ponad dekadę temu proces informatyzacji służby zdrowia wchodzi w życie dość opornie. Eksperci są jednak zgodni, że jest on szansą na wprowadzenie większej liczby rozwiązań telemedycznych, usprawnienie systemu, a także na rozwój rynku firm informatycznych.
Na pierwszy ogień poszło e-zwolnienie, czyli L4 wystawiane online, dzięki czemu bezpośrednio trafia do pracodawcy. Rozwiązanie to miało być od lipca obowiązkowe, jednak opór lekarzy okazał się tak duży, że dwukrotnie już przesuwano termin. Ostatecznie ma zacząć działać od grudnia. Dlaczego lekarze są niechętni e-zwolnieniom? Przyczyny są rozmaite, od zwykłych problemów technicznych, takich jak brak komputerów i internetu, przez wygodę – wielu lekarzy twierdzi, że sięgnięcie po długopis oszczędza im czas – po nieufność do nowości.