Nasza spółka na początku lipca zapłaciła gminie zaległe czynsze dzierżawne za lokale usługowe. Zrobiliśmy to w pośpiechu – po tym jak otrzymaliśmy wezwania z urzędu. Ponieważ należności dotyczyły m.in. pierwszego półrocza 2018 r., to doszliśmy do wniosku, że w ich przypadku doszło do przedawnienia. Wystąpiliśmy do urzędu o zwrot wpłaconych pieniędzy, ten jednak odmówił. Czy mógł tak postąpić?
Zgodnie z art. 117 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) roszczenia majątkowe – z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie – ulegają przedawnieniu. A zatem po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się skorzystania z zarzutu przedawnienia. Przy czym należy pamiętać, że dokonanie tej czynności przed upływem terminu jest nieważne. Z kolei z dalszych regulacji k.c. wynika – o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej – że termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata. Jednakże należy pamiętać, że koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.