Autopromocja

Niezgłoszenie naruszenia bezpieczeństwa 
danych może słono kosztować

dane osobowe wyciek ochrona internet
Za brak zgłoszenia naruszenia lub opieszałość w tym zakresie UODO może nałożyć kary sięgające nawet 10 milionów euro lub 2 proc. całkowitego rocznego obrotu przedsiębiorstwa z poprzedniego roku obrotowego, w zależności od tego, która kwota jest wyższa.Shutterstock
25 lutego 2025

Każdy taki incydent musi być zgłoszony do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) 
w ciągu 72 godzin. Niewykonanie tego obowiązku albo przekroczenie terminu wiąże się z poważnymi konsekwencjami finansowymi – kary mogą być wielomilionowe, o czym przekonało się ostatnio
kilka instytucji finansowych.

Administrator danych powinien przeprowadzić dokładną analizę ryzyka wystąpienia naruszeń ochrony danych osobowych, biorąc pod uwagę takie czynniki, jak:

  • liczba osób, których dane zostały naruszone,
  • rodzaj ujawnionych informacji,
  • potencjalne zagrożenia dla osób, których dane dotyczą.

Nawet w przypadku wątpliwości lepiej zgłosić incydent do UODO, niż ryzykować zapłatę kary. Takie otwarte podejście do organu nadzorczego i wyjaśnienie wszelkich okoliczności incydentu może złagodzić ewentualne konsekwencje. Brak transparentności najczęściej działa na niekorzyść przedsiębiorstwa podczas postępowania wyjaśniającego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.