Choć rynek sam zabiegał o uelastycznienie procedur przy tańszych zamówieniach, na razie niezbyt chętnie korzysta z możliwości negocjowania lepszych warunków ofertowych
Od lat wielu zamawiających powtarza, że gdyby nie sztywne, narzucone im przez przepisy procedury, mogliby uzyskiwać lepsze ceny czy też szerzej – lepsze warunki realizacji zamówienia. Tak jak na wolnym rynku, gdzie pierwsza oferta nie musi być ostateczna i kontrahenci w trakcie negocjacji są w stanie zaproponować lepsze niż początkowo warunki. Powyżej tzw. progów unijnych Polska ma ręce związane dyrektywami. Poniżej jednak może sobie pozwolić na większą swobodę, oczywiście przy zachowaniu zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.