Roszczenie za umowę zawartą pod wpływem błędu. SN: Upływ czasu nie ma znaczenia

paragraf, prawo
<p>Źródłem sprawy była umowa, jaką zawarła spółka V. z ówczesnym bankiem K., a która dotyczyła zakupu instrumentów finansowych, konkretnie opcji walutowych</p>ShutterStock
22 grudnia 2021

Ten, kto popełnił błąd, zawierając niekorzystną dla siebie umowę, może uchylić się od jej skutków i żądać zwrotu nienależnego świadczenia od kontrahenta nawet po kilku latach od zawarcia tego kontraktu – uznał SN.

Źródłem sprawy była umowa, jaką zawarła spółka V. z ówczesnym bankiem K., a która dotyczyła zakupu instrumentów finansowych, konkretnie opcji walutowych (w kategorii tzw. opcji call). Finansowanie tych transakcji było bardzo skomplikowane, w uproszczeniu chodziło o to, że zakup kolejnych instrumentów miał być finansowany przez nabycie opcji przez bank w ramach tzw. struktur zerokosztowych (zwanych też bezkosztowymi). Premie za opcje kupione przez bank miały się kompensować z premiami za opcje nabyte przez spółkę i w ten sposób rozliczenie kosztów miało wynosić zero, zaś z tytułu tych transakcji bank nie pobierał prowizji.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.