Można się zabezpieczyć przed niesolidnym kontrahentem

uścisk dłoni
KontrahenciShutterStock
29 grudnia 2011

Spowolnienie gospodarki odbija się negatywnie na kondycji polskich przedsiębiorstw. Od początku listopada 2010 r. do końca października 2011 r. upadłość ogłosiło 697 firm – wynika z danych Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych.

Jest to co prawda wynik o 0,6 proc. lepszy od tego z okresu listopad 2009 – październik 2010, ale prognozy na końcówkę roku i 2012 r. nie pozostawiają złudzeń: to tylko chwilowa poprawa. Według analityków KUKE w 2011 r. upadnie 720 firm, czyli o 5 proc. więcej niż w 2010 r. Zaś w 2012 r. już ok. 760 przedsiębiorców – czyli o 6 proc. więcej niż w mijającym roku i najwięcej od 2005 r. – będzie musiało zakończyć działalność z powodu kłopotów finansowych.

W takich warunkach trudno o pewność, że otrzyma się zapłatę za wykonaną usługę czy dostarczony towar. Z pomocą prowadzącym biznes przychodzi branża ubezpieczeniowa. W ofercie niektórych towarzystw znajdują się produkty, które gwarantują – w przypadku niewypłacalności kontrahenta – zwrot znacznej części należności (zazwyczaj maksymalnie do 95 proc.). Tego rodzaju polisy zwane są ubezpieczeniami kredytu kupieckiego bądź ubezpieczeniami należności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.