Wynalazek do wykorzystania nie tylko w teorii

Inż. Michał Pieńko z Politechniki Lubelskiej
Inż. Michał Pieńko z Politechniki LubelskiejDziennik Gazeta Prawna
19 lutego 2016

Inżynierowie z Lublina stworzyli nowatorski sposób badania nośności elementów rusztowań. Biznes już z niego korzysta.

Rusztowanie – bez tego nie da się zbudować żadnego wyższego budynku. A do postawienia większości tych metalowych konstrukcji korzysta się z wcześniej przygotowanych obliczeń, wzorców i norm, które jasno określają, jak wysoko dana konstrukcja może się wnieść bądź w którym miejscu trzeba ją zakotwić, czyli przytwierdzić do ściany budynku. By postawić takie rusztowanie, nie potrzeba żadnych dodatkowych badań czy analiz. Sytuacja znacznie się komplikuje, gdy mamy do czynienia z konstrukcjami, które mają po kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych (np. przy budowach kompleksów biurowych albo konstrukcji przemysłowych) albo są podwieszane. – Wtedy potrzebne są specjalistyczne wyliczenia dotyczące nośności i budowy samej konstrukcji rusztowania. I to właśnie my je wykonujemy – opowiada inżynier Michał Pieńko.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.