Ministerstwo Zdrowia boi się o swój budżet i odmawia finansowania części usług medycznych. Unijna dyrektywa transgraniczna miała nam ułatwić leczenie poza własnym krajem. Zasada jest prosta: leczysz się, gdzie chcesz, a NFZ zwraca pieniądze w takiej wysokości, w jakiej płacisz za to w Polsce. Jeżeli zabieg za granicą jest droższy, pacjent dopłaca różnicę z własnej kieszeni.
Skrót artykułu
Ministerstwo Zdrowia uznało jednak, że prawo UE rozsadzi jego budżet. I szykuje listę usług medycznych, za które nie będzie zwracało pieniędzy. Jak wynika z informacji DGP, zawiera ona ok. 100 pozycji.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.