Autopromocja

MZ: Nie ma prac nad podatkiem cukrowym. Chcemy osiągnąć cele edukacją

Cukier
Ograniczenie spożycia cukru zaleca m.in. Światowa Organizacja Zdrowia. ShutterStock
21 października 2016

Ministerstwo zdrowia nie prowadzi prac dotyczących wprowadzenia tzw. podatku cukrowego; resort chce zredukować spożycie niektórych produktów poprzez edukowanie społeczeństwa o znaczeniu zdrowego żywienia - powiedział PAP wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.

Ograniczenie spożycia cukru zaleca m.in. Światowa Organizacja Zdrowia. Walka z jego nadmierną konsumpcją, jak podkreśla WHO, ma swoje uzasadnienie w zapobieganiu cywilizacyjnym chorobom przewlekłym, jak cukrzyca, choroby sercowo-naczyniowe (m.in. arterioskleroza) i nowotwory. Zgodnie z rekomendacjami organizacji z 2015 r. cukry proste powinny stanowić do 10 proc. energii dostarczanej organizmowi, ale najkorzystniej byłoby ograniczyć je do 5 proc. Eksperci oceniają, że Polacy, w tym również dzieci, spożywają co najmniej dwa razy więcej cukru niż rekomenduje WHO.

"Chcemy sprawić by dzieci i młodzież nie sięgali po niezdrowe rzeczy np. batony i wysoko słodzone napoje, by zdawali sobie sprawę z tego, że to jest szkodliwe. Uważamy, że są spore możliwości osiągnięcia celów poprzez edukowanie. Będziemy prowadzili działania i analizowali dane. Jeśli nie będzie efektów zastanowimy się nad innymi krokami" - powiedział wiceminister.

Pinkas podkreślił, że resort podejmuje inicjatywy zmierzające m.in. do zmiany nawyków żywieniowych Polaków a w najbliższym czasie m.in. w związku z realizacją Narodowego Programu Zdrowia będzie je intensyfikował.

"Jeżeli zobaczymy że nie odnosimy efektu, to być może będziemy rozmawiać z ministrem finansów na temat pomysłu, jaki funkcjonuje w wybranych - chyba trzech - europejskich krajach, czyli tzw. podatku cukrowego. W tej chwili nie trwają żadne prace w tym temacie" – zapewnił wiceminister.

Ocenił, że choć podatki zwykle źle się kojarzą, to akurat ten mógłby spotkać się z aprobatą wielu rodziców. "W tej chwili dzieci stać, żeby wydawać kieszonkowe na niezdrowe napoje, a jak nie byłoby ich stać to przerzuciliby się na coś zdrowego, tańszego" - ocenił.

Wiceminister wyraził przekonanie, że w dziedzinie profilaktyki i promocji zdrowia wciąż jest wiele do zrobienia. Dodał, że "marzy by zmiany były dokonywane w efekcie edukacji nie zaś fiskalizacji i wprowadzania rozwiązań, które budzą kontrowersje czy kontestację".

"Zmiany trzeba wprowadzać spokojnie, wykorzystując różne kanały komunikacji - media, szkołę, grupy rówieśnicze. Wówczas może się okazać, że podatek cukrowy nie jest potrzebny, bo sprzedaż niezdrowych produktów spada" - mówił.

Cukry proste to fruktoza i glukoza. W naturalny sposób obecne są one w owocach, ale występują one ponadto w cukrze inwertowanym (mieszanina fruktozy i glukozy) wykorzystywanym przez branżę cukierniczo-piekarniczą, w syropie glukozowo-fruktozowym obecnym m.in. w serkach, jogurtach, słodyczach, napojach, sokach, ketchupach, dżemach, batonach, czekoladzie, płatkach śniadaniowych, sosach, musztardach i przetworach owocowo-warzywnych. Syrop ten otrzymywany jest ze skrobi kukurydzianej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.