Już niedługo na każdej porodówce w Polsce pojawią się ministerialni wizytatorzy. Problem w tym, że jeszcze nie wiedzą, co mają kontrolować i jaki jest cel audytu. Zdaniem ekspertów oddziały, na których przyjmowane są porody, wymagają systematycznego nadzoru, a nie jednorazowej akcji.
Kontrole zapowiedział w mediach minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Na decyzję ministra wpłynęły doniesienia o śmierci bliźniąt we Włocławku, a także informacje o innych nieprawidłowościach napływające z różnych szpitali w Polsce. Audyt ma dotyczyć m.in. procedury cesarskiego cięcia. Arłukowicz chce, by wizyty w szpitalach zaczęły się tak szybko, jak to tylko możliwe. W resorcie powstał już zespół ekspertów, który ma koordynować audyty. Sprawdzane mają być wszystkie szpitale, także niepubliczne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.