Szpitale nie respektują uprawnień, które formalnie przysługują kobietom od prawie trzech lat. A szkoły rodzenia nie zawsze informują o nich, nie mówiąc o zachęcaniu do ich egzekwowania.
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje kolejne rozwiązania i przepisy, które mają zapewnić kobietom poczucie bezpieczeństwa na salach porodowych. Okazuje się jednak, że nawet te, które obowiązują już od kilku lat, pozostają martwe. Tak jest np. w przypadku całkowicie ignorowanych przez szpitale standardów dotyczących porodów fizjologicznych, czyli odbywanych siłami natury.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.