Nawet prokuratura popełnia pomyłki w ocenie, kiedy medyk może zeznawać jako świadek w sprawie swojego kolegi. W przypadku zaś procedury cywilnej przepisy zawierają ewidentne luki.
Opinia publiczna regularnie jest informowana o bulwersujących błędach medycznych. W ubiegłym tygodniu w szpitalu klinicznym we Wrocławiu lekarz wyciął choremu zdrową nerkę zamiast tej, na której znajdował się złośliwy guz. Rezultat jest taki, że bardzo szybko rośnie liczba doniesień do prokuratury oraz pozwów przeciwko lekarzom. Medycy muszą zeznawać we własnych sprawach oraz w sprawach swoich kolegów. W takich jednak przypadkach wymiar sprawiedliwości, w tym organy ścigania, musi się zmierzyć z problemem tajemnicy lekarskiej. Pozwany lekarz jest z niej automatycznie zwalniany, aby mógł się bronić, ale zasada ta nie dotyczy medyków świadków, gdy zeznają przed policją, prokuraturą lub sądem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)