Kto zapłaci podatek cukrowy? Projekt został złagodzony

Napój słodzony. Słodki napój. Cukier. Napoje gazowane. Cola
Obowiązek zapłaty spoczywać ma na podmiocie, który sprzedaje napój do punktu sprzedaży detalicznej. Powstaje on w momencie wprowadzenia do sprzedaży, czyli np. przekazania do sklepu. Opłatę wnosi się raz w miesiącu.ShutterStock
5 lutego 2020

Ustawa wprowadzająca opłatę cukrową nie będzie obejmowała napojów, w których udział soku owocowego lub warzywnego wynosi nie mniej niż 20 proc. składu – to jedna ze zmian, jakie na ostatniej prostej wprowadzono do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. Wczoraj przyjął go rząd.

Projekt jest autorstwa resortu zdrowia i to on ma być w głównej mierze beneficjentem zysków z wprowadzenia nowego parapodatku od napojów słodzonych i tzw. małpek (alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml). A konkretnie będzie nim Narodowy Fundusz Zdrowia, do którego trafić ma 98 proc. środków z opłat od napojów bezalkoholowych. Opłatą pochodzącą ze sprzedaży alkoholu podzielą się pół na pół NFZ i gminy. W najnowszej wersji projektu oszacowano, że w tym roku będzie to ok. 2,3 mld zł; w kolejnych latach – ok. 3,2 mld zł, przy czym, jak zastrzegają jego autorzy, należy dopuścić możliwość spadku wpływów w wyniku osiągnięcia celu projektowanych zmian, czyli mniejszym popycie na napoje objęte projektowanymi zapisami.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.