Gminy zakazują zatrudniania w szkołach przejmowanych przez stowarzyszenia pedagogów, którzy wcześniej zostali zwolnieni i skorzystali z odpraw.
W tym roku nawet dwa tysiące jednostek oświatowych może zniknąć z mapy. Sposobem na uniknięcie likwidacji niektórych szkół jest przejęcie ich przez stowarzyszenie. Problemy pojawiają się jednak przy zawieraniu umowy ich przekazania. Na zmianę zdecydowała się m.in. Rada Gminy w Wodzisławiu (woj. świętokrzyskie). Zamiast likwidować szkołę, do których uczęszcza 56 uczniów, podjęła decyzję o przekazaniu jej stowarzyszeniu. Problem w tym, że jego członkowie nie mają większego wypływu na treść umowy. Wójt nie gwarantuje w niej konkretnych dopłat do kosztów, np. związanych z opałem.
– Zastrzegł sobie prawo wglądu do dokumentów, w tym siatki godzin, etatów oraz wykluczył możliwość zatrudniania nauczycieli, którym gmina wypłaci odprawy – mówi Ewa Kędra ze stowarzyszenia Nasze Dzieci.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.