Autopromocja

Codzienne raporty są zbyt dużym kłopotem dla lekarzy. Resort łagodzi zasady

lekarz
Pacjenci, z myślą o których zmiany zostały wprowadzone, podkreślają, że zamiast dokładnych danych o kolejkach woleliby ich likwidację – absurdem jest bowiem monitoring czegoś, czego nie powinno być. ShutterStock
23 lipca 2019

Każdego dnia do 10 rano lecznice miały przekazywać dane o dostępnych terminach wizyt. Trzy tygodnie od wprowadzenia tego obowiązku resort go łagodzi – okazał się on bowiem nie do wyegzekwowania.

4273870-ufb24-graf-20b10-20kolejki-20do-20lekarzy-20-p.jpg

Nowe zasady obowiązują od 1 lipca. Wprowadziła je ustawa z 6 grudnia o zmianie niektórych ustaw w związku z e-skierowaniem oraz listami oczekujących na udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2018 r. poz. 2429). Na jej mocy został zmodyfikowany art. 23 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1510 ze zm.). Wcześniej placówki medyczne musiały przekazywać informacje o wolnych terminach raz w tygodniu. Częstotliwość zwiększono, by dane były aktualniejsze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.