Autopromocja

MZ: Sieć szpitali nie zastąpi całkowicie obecnego systemu

szpital lekarz
Resort zdrowia przedstawił posłom informację o Systemie Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Zdrowotnych (czyli o sieci szpitali). Nad projektem w tej sprawie pracuje Sejm - w środę odbyło się jego pierwsze czytanie na posiedzeniu komisji zdrowia. ShutterStock
10 marca 2017

Sieć szpitali choć ma być dominującym modelem ich finansowania, to nie oznacza, że całkowicie zastąpi obecny system czyli konkursy na świadczenia medyczne - przekonywał w piątek w Sejmie wiceminister zdrowia Piotr Gryza.

Resort zdrowia przedstawił posłom informację o Systemie Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia Świadczeń Zdrowotnych (czyli o sieci szpitali). Nad projektem w tej sprawie pracuje Sejm - w środę odbyło się jego pierwsze czytanie na posiedzeniu komisji zdrowia.

Gryza przekonywał, że wprowadzenie nowego modelu ma poprawić efektywność udzielania świadczeń w szpitalach i poprawić dostęp do nich dla pacjentów. Jak mówił, jest również odpowiedzią na wnioski, jakie płyną z map potrzeb zdrowotnych; ma też zwiększyć elastyczność zarządzania środkami pomiędzy poszczególnymi zakresami świadczeń, a także pomiędzy ambulatoryjną opieką specjalistyczną a lecznictwem szpitalnym.

Wiceminister zapewnił, że nowy system nie oznacza całkowitej likwidacji dotychczasowego modelu. "O ile system stanowić ma dominującą formę zapewnienia dostępu do świadczeń zdrowotnych wykonywanych w szpitalach w trybie ostrym, to jednak w żadnym razie nie oznacza to całkowitego zastąpienia przez ten system obecnego modelu kontraktowania świadczeń opieki zdrowotnej na zasadzie konkursów ofert lub rokowań, który zostanie również zachowany" - powiedział. Przypomniał, że niezakwalifikowanie szpitala do sieci nie oznacza, że zostanie pozbawiony możliwości wykonywania świadczeń w ramach kontraktu - dyrektorzy wojewódzkich oddziałów NFZ, po przeprowadzeniu konkursów, będą mogli zawierać kontrakty na poszczególne procedury.

Zgodnie z projektem, sieć szpitali ma zostać utworzona 1 października br. Placówki będą do niej kwalifikowane po spełnieniu ściśle określonych kryteriów dotyczących zakresu i charakteru udzielanych świadczeń. Szpitale znajdujące się w sieci zostaną podzielone na kilka różnych poziomów systemu zabezpieczenia, a kwalifikacji do każdego poziomu będzie się dokonywać na cztery kolejne lata kalendarzowe.

Szpitale "sieciowe" środki finansowe będą otrzymywały w formie ryczałtu, którego wysokość będzie powiązana z wartością świadczeń zrealizowanych w poprzednich okresach. W ramach ryczałtu poza świadczeniami szpitalnymi finansowana będzie także ambulatoryjna opieka specjalistyczna (w przychodniach przyszpitalnych) i rehabilitacja. Niektóre świadczenia i procedury (np. porody, endoplastyka, chemioterapia) będą opłacane osobno i rozliczane tak jak dotychczas.

W sieci będą mogły się znaleźć zarówno szpitale publiczne, jak i niepubliczne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.