PROBLEM: Ministerstwo Zdrowia planuje zwiększenie nadzoru nad kosmetykami. Śrubę zamierza przykręcić jednak nie tylko producentom i importerom, lecz także handlowcom. Sprzedawcy, hurtownicy i dystrybutorzy kosmetyków będą mieli obowiązek zbierania i raportowania przypadków niepożądanych działań wyrobów kosmetycznych. Czekają ich nowe, bardziej restrykcyjne wymogi informacyjne i większa odpowiedzialność za oferowane produkty – tak wynika z projektu ustawy o produktach kosmetycznych, nad którym trwają właśnie prace legislacyjne. Za niedopełnienie obowiązków, zamiast mało efektywnych grzywien, grożą administracyjne kary nawet do 100 tys. zł. I to z automatu.
Wszystko po to, by konsument nie natrafił na sklepowej półce na przeterminowany produkt. I mógł wybrać taki, co do którego ma pewność, że jego stosowanie nie wywoła u niego żadnych niepożądanych skutków, np. alergii. A jeżeli takowe się pojawią, to nie dopuścić, by dystrybutor zamiótł sprawę pod dywan, tylko od razu zgłosił to do właściwych organów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)