Ratownicy medyczni przyjadą na miejsce wypadku motocyklem

Motocyklista
W zeszłym roku zarejestrowano w Polsce 54,3 tys. nowych motocykli.ShutterStock
6 lipca 2016

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zamierza dopuścić do drogowych akcji ratowniczych motocykle i quady. Ratownicy przyklaskują pomysłowi, a sprzedawcy liczą zyski.

Cel: skrócić czas dojazdu do ofiar wypadku, zwłaszcza tam, gdzie zwykła karetka będzie musiała przeciskać się w korkach. A tym samym spowodować, że większa liczba ofiar wypadków będzie przeżywać nawet najpoważniejsze kraksy. Nie wiadomo, ile osób umiera ze względu na niemożność udzielenia natychmiastowej pomocy – takich danych nie ma. Liczy się każda minuta. W 2013 r. karetka w Słupsku zamiast być na miejscu w kwadrans, dotarła po 20 minutach. Człowiek zmarł.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.