Od kilku lat leczę się u endokrynologa – pisze pan Mirosław. – Ponieważ jednak w moim mieście dostanie się do tego specjalisty jest niewykonalne, znalazłem lekarza w innym mieście, w sąsiednim województwie. To, niestety oznacza, że podlega on innemu oddziałowi NFZ. Lekarz ten wystawia mi skierowania na różne badania, które mogę wykonać w moim mieście. Nie mogę ich jednak zrobić w ramach ubezpieczenia, ponieważ przychodnie i szpitale wykonujące te badania nie mają podpisanych umów z tym lekarzem. Właściwie nie powinno mnie to obchodzić, gdyż składki ubezpieczeniowe opłacam od lat terminowo, a rozliczenia to nie moja sprawa. Czy jest to zgodne z prawem? Czy w takich przypadkach można wysłać faktury za takie badania do NFZ z żądaniem refundacji?
Niestety, nie mamy dobrych informacji dla pana Mirosława. – Zgodnie z ogólnymi warunkami umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej określonymi przez ministra zdrowia świadczeniodawca (czyli lekarz, przychodnia lub szpital) zapewnia udzielanie świadczeń w sposób kompleksowy – wyjaśnia Piotr Kalinowski z mazowieckiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. – W szczególności oznacza to, że świadczenie obejmuje wykonanie niezbędnych badań, w tym badań laboratoryjnych i diagnostyki obrazowej oraz procedur medycznych związanych z udzielaniem tych świadczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.