Ponad 2 tys. osób poskarżyło się w ostatnich trzech miesiącach do rzecznika praw pacjenta na utrudniony dostęp do leczenia. Resort zdrowia i NFZ przekonują: to norma pod koniec roku, gdy szpitalom kończą się pieniądze z funduszu. Problem w tym, że zgłoszeń jest w tym roku aż o jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
– Liczba skarg osiągnęła rozmiary nienotowane w poprzednich latach – alarmuje rzecznik praw pacjenta Barbara Kozłowska. Zgłosiła ten problem do NFZ. Wymieniła, że są kłopoty z dostępem do prawie wszystkich świadczeń: chirurgicznych, kardiologicznych czy neurologicznych. A dostęp do rehabilitacji leczniczej jest niemal niemożliwy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.