Dziennik Gazeta Prawana logo

Dawcą narządów może zostać każdy, kto za życia nie wyrazi sprzeciwu

szpital lekarz
Warto także wiedzieć, że w naszym kraju obowiązuje całkowity zakaz handlu ludzkimi narządami.ShutterStock
19 maja 2016

Przeszczep uratował mojemu przyjacielowi życie. Pod wpływem tego zdarzenia także chciałem zostać potencjalnym dawcą – pisze pan Jarosław. – Z tego, co się zorientowałem, dawcą pośmiertnym może zostać każdy, kto za życia nie wyrazi sprzeciwu w formie wpisu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Czy to jednak wystarczy? Czy nie trzeba zadeklarować chęci w jakiejś wyrazistszej formie – zastanawia się czytelnik.

Skrót artykułu

W zasadzie nie, choć aby jednoznacznie wyrazić wolę oddania swoich narządów po śmierci, warto nosić przy sobie podpisane oświadczenie woli. Może to być własnoręcznie podpisany dokument, może mieć formę zbliżoną do legitymacji lub karty kredytowej (wydają je różne organizacje). Niezależnie jednak, czy takie oświadczenie woli wyrazimy, czy nie, dawcą możemy zostać. W polskim prawie obowiązuje bowiem domniemana zgoda na oddanie narządów. Oznacza to, że jako dawcę traktuje się każdego, kto nie zarejestrował sprzeciwu. W praktyce jednak wiele do powiedzenia ma pozostała po zmarłym rodzina (patrz wypowiedź specjalisty).

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.