Czy o refundacji nadal decyduje się na Miodowej? [OPINIA]

leki1
Nowa tendencja umacniania NFZ jest niebezpieczna dla pacjentówShutterStock
24 stycznia 2019

Zgodnie z prawem podział ról jest jasny – minister zdrowia merytorycznie decyduje o tym, czy uzasadnione jest finansowanie danego leku ze środków publicznych. Rolą Narodowego Funduszu Zdrowia jest natomiast pokrywanie kosztów refundowanego już produktu. W ostatnim czasie ten podział jest jednak systematycznie naruszany, a zeszły rok przyniósł nowelizacje ustawy o świadczeniach, znacząco wzmacniające pozafinansowe kompetencje NFZ.

Ustawa z 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1515 ze zm.) wprowadziła istotne zmiany m.in. w organizacji zakupów refundowanych produktów. Od lata zeszłego roku umowa szpitala z NFZ może przewidywać, że leki i wyroby medyczne związane z procesem leczenia będą dostarczane szpitalowi po przeprowadzeniu wspólnego postępowania (tzw. zakupy centralne). Biorąc pod uwagę, że wzory umów ze szpitalami są tworzone przez NFZ, w praktyce to prezes funduszu arbitralnie ustala, w których zakresach będą organizowane wspólne postępowania, a następnie je organizuje. Co więcej, tą nowelizacją prezes NFZ otrzymał nowe narzędzia prawne wynikające z prawa zamówień publicznych: ma on dziś możliwość złożenia odwołania i skargi do sądu – w odniesieniu do wszystkich zamówień na refundowane produkty, niezależnie od tego, czy były przeprowadzane w trybie wspólnych zamówień, czy nie.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.