Koronawirus wydłuża kolejki w szpitalach. Osoby z innymi dolegliwościami mają problem z dostępnością do usług

szpital
Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia zalecają, by pacjenci onkologiczni nie mieli przerwy w leczeniuShutterStock
23 marca 2020

Kobiety w ciąży, chorzy onkologicznie czy po prostu ludzie z bolącym uchem czują się zagubieni. Zmieniła się struktura działania służby zdrowia.

Głównym problemem dla „zwykłych” chorych jest ograniczona dostępność usług zdrowotnych. Część szpitali przekształcono w tzw. jednoimienne, czyli takie, które mają się zajmować chorymi z podejrzeniem lub potwierdzeniem koronawirusa. W innych placówkach, żeby jak najbardziej zmniejszyć ryzyko zarażenia, poodwoływano planowe zabiegi. W razie pojawienia się wirusa w szpitalu istniałaby groźba zamknięcia oddziału czy całej placówki i wysłania części kadry na kwarantannę.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.