Przedstawiając zmiany w systemie refundacji leków, resort zdrowia jak mantrę powtarzał: leki będą tańsze. Tydzień przed Nowym Rokiem, gdy lista leków po wielu trudach i znojach w końcu ujrzała światło dzienne, okazało się, że ministerstwo mówiło prawdę, ale nie całą. To, czy leki rzeczywiście będą tańsze, będzie zależało od dwóch rzeczy: od tego, na co chorujemy, oraz jaki sposób leczenia wybierzemy.
Jak oceniają eksperci, w przypadku wielu popularnych chorób tańsze niż dotychczas będą jedynie najprostsze medykamenty. Te bardziej innowacyjne pozostaną drogie. Pacjenci będą mieli zatem dylemat – leczą się lepiej i drożej albo rezygnują z innowacyjnych metod. Większość wybierze zapewne scenariusz drugi.
Zmiany na pewno będą niekorzystne dla cukrzyków używających pasków do mierzenia cukru. Potwierdziły się nasze informacje i na listach nie znalazły się paski firm Roche oraz Abbott, których używa 80 proc. pacjentów. Oznacza to, że większość cukrzyków będzie musiała zmienić nie tylko paski, lecz i glukometry. Te do tej pory mogli dostawać od firm lub aptek za darmo, ale po Nowym Roku zmieniają się przepisy i apteki nie mają prawa rozdawać upominków (reklamować się), więc za glukometry zapłacą pacjenci. To koszt kilkudziesięciu złotych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.