Jeśli coś może rozgrzać polskiego pacjenta do czerwoności, to nie gorączka, a protest lekarzy. Obojętne, słuszny czy nie, tak to już jest, że medycy nie mają w społeczeństwie dobrej prasy. Wiadomo, tak im dobrze, że nie powinni protestować. W dodatku – kosztem pacjentów.
Ten „koszt pacjentów” słychać zewsząd i tym razem. Lekarze burzą się, bo ministerstwo narzuciło na nich obowiązek sprawdzania, czy pacjent ma prawo do ubezpieczenia. Jeśli wypiszą receptę z niepoprawnym poziomem refundacji, zapłacą karę. Dlatego od nowego roku chcą umieszczać na receptach pieczątkę „refundacja do decyzji NFZ”. To oznacza dla pacjentów kłopoty.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)