Wyrok Sądu Najwyższego doprowadził do zaostrzenia stanowych przepisów aborcyjnych, ale sondaże idą wbrew temu trendowi.
W sobotę mija rok od najgłośniejszego wyroku amerykańskiego Sądu Najwyższego w XXI w. W przełomowej decyzji sędziowie orzekli, że prawo do aborcji nie jest gwarantowane w konstytucji, dając stanom wolną rękę do zaostrzania przepisów. I tak w rok od wyroku aborcji praktycznie zakazano (z niewielkimi wyjątkami) w 14 stanach, głównie na kulturowym Południu. Przerywanie ciąży jest niedozwolone od poczęcia, bez względu na gwałt czy kazirodztwo, w Alabamie, Arkansas, Luizjanie, Tennessee i Teksasie. 11 kolejnych stanów nie poszło tak daleko, ale wprowadziło inne ograniczenia (w Georgii np. zakaz terminacji od szóstego tygodnia ciąży). W niektórych przypadkach, np. w Indianie, wciąż trwają batalie prawne na poziomie stanowym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)