Nie ma pieniędzy na kontynuację programu walki z otyłością KOS-BAR. Zdaniem ekspertów za oszczędności robione teraz za kilka lat zapłacimy grube miliardy.
O tym, że program kompleksowej opieki medycznej nad chorymi z otyłością olbrzymią leczoną chirurgicznie KOS-BAR będzie działał tylko do końca czerwca 2026 r., a z jego kontynuacji – programu KOS-BMI – resort zdrowia w ogóle rezygnuje, poinformował podczas kongresu „Wizja zdrowia, diagnoza i przyszłość” wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny. – To ogromny wydatek w stosunku do efektów, jakie miałby dać – powiedział.
– Program KOS-BAR kosztował 260 mln zł i obejmował 10 tys. osób. To oznacza, że dla 100 tys. osób – 10 razy tyle: 2 mln 600, a dla miliona – 26 mld. A my mamy 9 mln osób otyłych. Nie musimy prowadzić programu pilotażowego dla 10 tys. osób, żeby stwierdzić, że on się uda. Pacjenci, którzy będą mieli szczęście znaleźć się w gronie objętych pilotażem, na pewno na tym skorzystają. Za dwa–trzy lata spotkamy się i powiemy, że efekt pilotażu został osiągnięty, ale ktoś spyta, co z 8 mln 900 tys. osób, które na nim nie skorzystają – tłumaczył wiceminister Konieczny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.