Jeśli państwowa służba zdrowia nie wyrobi się w określonym czasie ze świadczeniem, będzie można uzyskać je prywatnie, a NFZ zwróci koszty – proponują ruchy pacjentów. Minister zdrowia uważa, że jest to rzecz do rozważenia, ale nie w najbliższym czasie.
Wprowadzenie – na przykład na gruncie ustawy – czasowego limitu, w jakim pacjent powinien uzyskać świadczenie medyczne, znalazło się wśród głównych postulatów organizacji pacjenckich, które w zeszłym tygodniu przedstawiły swoje oczekiwania wobec systemu opieki zdrowotnej. Gdyby termin nie został zachowany, pacjent mógłby skorzystać np. z usług prywatnych, a publiczny płatnik musiałby za to zapłacić. Badania Fundacji My Pacjenci pokazały, że rozwiązanie takie popiera blisko 80 proc. respondentów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.