Autopromocja

Liczba zwolnień lekarskich wystawianych w formie papierowej jest już znikoma

lekarz, komputer
Od 1 grudnia w całej Polsce lekarze mogą wystawiać zwolnienia tylko w postaci elektronicznej. Nowe przepisy zakładają, że lekarze mogą wystawić papierowe zwolnienia, wykorzystując wcześniej przygotowany wydruk z systemu elektronicznego, np. w razie braku prądu lub internetu albo podczas nieprzewidzianych domowych wizyt, gdy nie będą mieli przy sobie żadnego urządzenia mobilnegoShutterStock
13 sierpnia 2019

 Od początku grudnia ubiegłego roku do końca lipca br. lekarze wystawili prawie 17 mln e-zwolnień; w tym samym czasie w wersji papierowej wystawiono tylko nieco ponad 32 tys. druków – przekazał PAP Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

"Reforma wprowadzająca elektroniczne zwolnienia lekarskie to niewątpliwy sukces. Mówią o nim nie tylko miliony wpływających do Zakładu i pracodawców elektronicznych dokumentów, ale przede wszystkim opinia naszych klientów" - ocenia prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska i dodaje, że nie ma dziś grupy, która nie byłaby zadowolona z e-zwolnień.

"Od pacjentów, przez lekarzy, po płatników składek, każdy odczuwa korzyści z elektronicznej formy zaświadczenia lekarskiego" – podkreśla.

Według danych ZUS, od momentu powszechnego wprowadzenia elektronicznych zwolnień lekarskich, czyli od 1 grudnia 2018 r. do końca lipca tego roku, do ZUS wpłynęło już ponad 16,9 mln e-zwolnień. W tym czasie w wersji papierowej, która wyszła z użycia, lekarze wystawili tylko nieco ponad 32 tys. druków.

ZUS zwraca uwagę, że liczba papierowych zwolnień systematycznie, z miesiąca na miesiąc spada. W czerwcu na blisko 1,7 mln e-ZLA lekarze papierowo wypisali jedynie 385 druków, zaś w lipcu na 1,75 mln e-ZLA ZUS otrzymał w tzw. papierze jedynie 320 druków. Oznacza to, że liczba zwolnień papierowych spadła poniżej 0,0002 proc.

Zdaniem prof. Uścińskiej, to efekt profesjonalnego wdrożenia projektu e-zwolnień. "Zanim bowiem elektroniczna forma zaświadczeń stała się obligatoryjna, jako Zakład odbyliśmy tysiące spotkań z lekarzami, przeprowadziliśmy setki szkoleń z obsługi procesu wystawiania e-ZLA, w każdym oddziale powołaliśmy specjalnych koordynatorów i opiekunów do kontaktów z placówkami medycznymi" - wskazuje prezes ZUS.

"Można rzec, że przekonywaliśmy każdego medyka z osobna do przejścia na e-zwolnienia. I dziś, kiedy inne państwa, które wprowadziły elektroniczne zwolnienia kilka lub kilkanaście lat temu, mają nadal ok. 2 proc. zwolnień w formie papierowej, u nas +papier+ to rzecz znikoma" – podkreśla prof. Uścińska.

Jak podaje ZUS, czerwiec i lipiec to dwa miesiące, w których odnotowano najmniejszy wpływ zwolnień lekarskich w 2019 r. W styczniu liczba wystawionych zwolnień przekroczyła 2,6 mln, w lutym – 2,4 mln, w marcu – 2,2 mln, w kwietniu – 2,2 mln, a w maju – 1,9 mln.

Od 1 grudnia w całej Polsce lekarze mogą wystawiać zwolnienia tylko w postaci elektronicznej. Nowe przepisy zakładają, że lekarze mogą wystawić papierowe zwolnienia, wykorzystując wcześniej przygotowany wydruk z systemu elektronicznego, np. w razie braku prądu lub internetu albo podczas nieprzewidzianych domowych wizyt, gdy nie będą mieli przy sobie żadnego urządzenia mobilnego. W tej sytuacji lekarze będą mieli trzy dni na wprowadzenie tego zaświadczenia do systemu elektronicznego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.