Autopromocja

400 mln dla LOT-u jest nielegalne? "Pomoc przyznana zbyt wcześnie"

Start Boeinga 787 Dreamliner w barwach PLL LOT
Start Boeinga 787 Dreamliner w barwach PLL LOTShutterStock / Matthew Thompson/Boeing
5 stycznia 2013

W grudniu rząd wspomógł narodowego przewoźnika kwotą 400 milionów złotych. Komisja Europejska sprawdza czy nie była to nielegalna pomoc publiczna. Zdaniem Janusza lewandowskiego, unijnego komisarza ds. finansów, pomoc była przyznana za wcześnie.

Janusz Lewandowski mówił w radiowej Jedynce, że na tle innych przypadków w Unii taka kwota dla LOT-u nie robi wrażenia. Rząd jednak będzie się tłumaczył Komisji, czemu podjął taką decyzję w warunkach kryzysu. W opinii komisarza, zastrzeżenia komisji wzbudził pośpiech w przyznaniu w pomocy - jeszcze przed skonsultowaniem jej z Komisją Europejską. 

Komisarz Lewandowski uważa, że w dzisiejszych czasach trudno przetrwać narodowym przewoźnikom lotniczym. Wskazują na to chociażby przypadki włoskiej Alitalii, hiszpańskiej Iberii czy belgijskiej Sabeny. Dlatego - zdaniem gościa Jedynki - przyszłością linii lotniczych jest konsolidacja kilku przewoźników. 

Wczoraj premier przekonywał, że LOT otrzymał pożyczkę zwrotną, a nie pomoc publiczną. A na pożyczkę Komisja Europejska nie musi wyrażać zgody.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.